Notebook Acer Extensa 5620Z po 1,5 roku (recenzja)

Półtora roku temu zakupiłem laptopa marki Acer, model Extensa 5620Z. Nie potrzebowałem „superkomputera” do uruchamiania najnowszych gier, ani centrum super-komputerowego do prowadzenia skomplikowanych obliczeń meteorologicznych. Moje kryteria wyboru były proste. Miał być to najtańszy notebook z dwurdzeniowym procesorem intela. Model Acer Extensa 5620Z był najtańszym komputerem, który spełniał moje kryteria.

Mój wybór padł konkretnie na model oznaczony symbolem LX.E970C.006. Szczegółowe dane techniczne są dostępnie na stronie produktu producenta. Sądzę, że dla niniejszego artykułu szczegóły konfiguracji nie są bardzo istotne. Dla swojej wygody dokupiłem sobie 2 GB pamięci RAM.

Komputera, o którym piszę używam do dziś. Na nim właśnie pisze ten wpis. Jestem z niego bardzo zadowolony, choć ma kilka mankamentów, które w przyszłości producent mógłby poprawić.

Pierwszy problem to pękająca obudowa. Przy intensywnym zamykaniu i otwieraniu, po upływie jednego roku powstało pęknięcie przy zawiasie. Nie jest to szczególnie uciążliwa usterka, bo klapa laptopa trzyma się jeszcze dobrze, ale mam pewne obawy co do przyszłości. Może wytrzyma. Całość wygląda schludnie i bez przepychu. I dobrze, ponieważ taki sprzęt nie powinien rzucać się w oczy.

Rozmieszczenie gniazd. Gniazda są rozmieszczone prawie dobrze, nie mam specjalnych uwag, bo łatwo się z nich korzysta. Jedynym wyjątkiem są tutaj gniazda audio, które są umieszczone w środkowej części przedniej ściany. Przeszkadza to bardzo w przypadku korzystania z komputera w pozycji leżącej i przytrzymywaniu go na brzuchu. Jednak przednia ściana mojego ciała dysponuje pewną warstwą amortyzacyjno-absorbcyjną, która „wyrównuje” tę niedogodność. Gniazda te jednak mogłyby być z boku lub w bocznej części ściany przedniej.

Klawiatura sprawuje się całkiem dobrze. Wszystkie opisy na klawiszach cały czas są czytelnie i niepowycierane. Klawiatura jest wygodna i dobra do pisania. Choć profilowanie jakie zaoferował producent wymagało pewnego okresu na przyzwyczajenie się. Sama jakość klawiatury jest bardzo wysoka.

Komputer nie grzeje się bardzo. Miałem w rękach modele, które grzeją się dużo bardziej. Wylot powietrza jest umieszczony z tyłu, a pod spodem obudowy znajdują się otwory wentylacyjne. Tylny otwór należy co jakiś czas przeczyścić z kurzu. Zdarzyło mi się, że utworzył się w nim kożuch, który hamował wylot powietrza. Było to przyczyną przegrzewania się. Nie jest to wada laptopa, lecz warunków w jakich był używany. Po usunięciu przeszkody wszystko wróciło do normy. Wentylator nie kręci się często, więc komputer jest w miarę cichy.


Bateria w laptopie
trzyma mniej więcej tyle ile przewidział producent. Nieczęsto używam tego komputera bez zasilania z sieci, więc ten czynnik nie ma dla mnie istotnego znaczenia. Jeśli ktoś chciałby jednak komputer z dłuższym czasem pracy na baterii to swojego modelu nie polecam.

Wszystkie komponenty Acera Extensa 5620Z działają bez problemów pod systemami Linux oraz Windows XP. Model ten mogę polecić użytkownikom obu wyżej wymienionych systemów operacyjnych.

Do pozostałych elementów notebooka zastrzeżeń nie mam. Za bardzo niską cenę dostałem produkt wysokiej jakości, który zapewne posłuży mi jeszcze długi czas.

Autor: grzeszy - 28, Sierpień 2009
Kategoria: acer extensa, Opinie, Sprzęt

26 komentarzy to “Notebook Acer Extensa 5620Z po 1,5 roku (recenzja)”

  1. Serio napisał(a):

    Ja posiadam ten model 3 miesiące,jego pierwszy właściciel miał go rok.Nie widzę jakiś wyraźnych wad.Wszystko OK polecam.

  2. Wojciech napisał(a):

    Mam owy model ok 2 lata i właśnie ostatnio pojawił się problem właśnie z zawiasem lewym, najpierw pękał plastik, bagatelizowałem sprawę, ale teraz to już nie obejdzie sie bez wymiany ponieważ pękła ramka metalowa trzymająca matrycę i jest duży problem z zamykaniem. Problem pekania obudowy w tym miejscu zależy, tak mi się wydaje, od ciężko chodzącego zawiasu. (nawet ręką ciężko go przekręcić) Dlatego użytkowników którzy zauważyli pęknięcia w tym miejscu, proszę o nie lekceważenie :)Pozdrawiam:)

    • tomek10861 napisał(a):

      Ja poradziłem sobie z zawiasami inaczej, najpierw pękła lewa ramka matrycy znajomy mechanik mi to pospawał, następnie po roku pękła druga również wybrałem się do znajomego 🙂 Osoba która umie sprawnie spawać mig-magiem naprawi to w mgnieniu oka. Laptop działa do tej pory bez problemu. Właśnie piszę z niego tego posta 😀

  3. […] Notebook Acer Extensa 5620Z po 1,5 roku (recenzja) […]

  4. luke napisał(a):

    Witam
    Również posiadam ten model. Miałem 1GB ramu, teraz mam 2GB. W tej chwili chcę zmienić HDD (120GB) na większy (np: 500GB). Komputer służy mi do pracy (stacjonarka w domu). Od momentu zakupu lapek nie poznał jeszcze żadnego produktu z Redmont, cały czas pingwin (Ubuntu dokładnie). Nie mam żadnych zastrzeżeń do tego sprzętu. Po 16 miesiącach chodzi bez zarzutu, komputer dla ludzi. Poradźcie jaki dysk wybrać. Mój wybór padł na takie coś: http://sdd.toshiba.com/main.aspx?Path=StorageSolutions/PCNotebookHardDrives/MKxx55GSXSeries . Pytanie: czy ten model – Extensa 5620z obsługuje tylko SATA, czy kupowanie dysku SATAII ma sens? Pozdrawiam wszystkich użytkowników Acer’a

    • admin napisał(a):

      Każdy dysk SATAII będzie obsługiwany przez kontroler SATAI, poszczególne wersje standardu SATA są zgodne wstecz. Ja kupiłem dysk ST9320423AS i pracuje dobrze z tym laptopem. Dysk jest SATAII i 7200 obr/min, przy czy te obroty mają większy wpływ na wydajność niż to czy dysk jest SATAII czy SATAI.

  5. pawelski napisał(a):

    Witam,wie moze ktos jak sciagnac obudowe w ACER EXTENSA 7620

  6. Tomek napisał(a):

    wlasnie pisze ten komentarz na tym laptopie, komputer naprawde godny polecenia dziala dobrze bez problemow,

  7. Michał napisał(a):

    Cześć, mam 5620Z z prockiem duo 1,73 i 1gb ddr2, z taką konfiguracją polecam od razu zainstalować XP bo z Vistą jest męczarnia, ogólnie laptop super jak na swoją cenę. Pozdrawiam

  8. Monix0 napisał(a):

    Posiadam ten model juz 3 rok. Obudowa koło zawiasów również popękała po ok roku. Na szczęście została wymieniona w serwisie na gwarancji. Teraz zaczynaja mrugać poziome białe pasy na ekranie, nie wiem czy to wina sprzętu czy systemu, gdyż jestem w tych sprawach raczej zielona:-)

    • grzeszy napisał(a):

      Gratuluję. Mnie popękała po upływie gwarancji.

      Co do pasów to może być np. winda taśmy (kabla) łączącego matrycę z płytą główną laptopa lub wysiadający kontroler monitora. Najlepiej zadzwonić do jakiegoś speca lub serwisu firmowego i się wypytać.

      Pozdrawiam

  9. Lena napisał(a):

    Witajcie!

    Wspomniany model mam już od 4 lat, jestem z niego bardzo zadowolona, nie mam żadnych problemów, a korzystam z niego naprawdę intensywnie. Niestety niedawno podobnie jak Wam pękła mi obudowa przy lewym zawiasie (na szczęście dopiero po 4 latach), widocznie to wada tego modelu. Będę szukała obudowy na wymianę.
    Ogólnie laptopa polecam, za naprawdę niską cenę całkiem niezła jakość 🙂

    Pozdrawiam!

  10. Krzysiek napisał(a):

    Mam ten sam model od 3,5 roku i mam dokładnie takie samo zdanie 🙂 Laptop wytrzymały, intensywnie używany, wożony i rzucany i nigdy nie sprawił żadnego problemu. Oczywiście obudowa przy zawiasie pęknięta + niedziałające gniazdo słuchawkowe spowodowane ruszaniem minijacka we wszystkie możliwe strony podczas trzymania lapa na kolanach/brzuchu. Korzystam z zewnętrznej karty USB, trochę upierdliwe ale działa 🙂 Będę miał Extense bezapelacyjnie do samego końca – mojego lub jej.

  11. Dominik napisał(a):

    Laptopa mam juz od 5 lat i jest nie do zdarcia:) Jedyna rzecz ,która uległa małemu uszkodzeniu to obudowa ekranu przy zawiasie.Laptopa mogę polecić każdemu.Firma Acer robi naprawdę solidne laptopy.

  12. Hubert napisał(a):

    Witam mam pytanie czy na karcie graficznej jest pasta termo-przewodząca czy taśma termo-przewodząca? Bo zapomniałem zobaczyć i nie wiem.

  13. Konrad napisał(a):

    witam mam problem bo jak gram to po 30 minutach mi sie wyłancza … czy można zrobić z tym coś żeby sie nie wyłanczał ?

    • Pioter napisał(a):

      Wyłączyć, odłączyć od prądu, wziąć głęboki wdech i dmuchnąć w wylot powietrza, raz z tyłu, raz z boku, znowu z tyłu, aż przestanie kurz lecieć.

      Ja również używam tego laptopa, najpierw miała go żona, teraz należy do mnie, ma już ponad 4 lata. W tym czasie z laptopem nie stało się zupełnie nic, obudowa nie jest nigdzie popękana, zawiasy w porządku, jack działa bez problemu i trzyma sztywno. Koleżance popękała górna część pokrywy nad zawiasem, ale ona nie traktowała go ulgowo. W konfiguracji z procesorem T2100 i 1GB ramu działa lekko topornie w Mandrivie One 2011, ale KDE jest odrobinę zasobożerne (chociaż daleko mu w tej kwestii do windowsa). Może zmienię pamięć na 2 GB i będzie ok, jeśli nie będzie awarii to jeszcze posłuży kilka lat. Porównując go do obecnego sprzętu żony jakim jest samsung r530 to niebo a ziemia. Klawisze mają lepszy skok i profil, gniazda są umieszczone znacznie lepiej, obudowa jest mocniejsza. Samsung ma dużo lepszą matrycę, no ale to konstrukcja o 3 lata młodsza, więc nie ma się co dziwić. Jeżeli chodzi o wygodę pracy Acer bije tego samsunga na głowę.

  14. AreQ napisał(a):

    Ja też mam tego lapka i jestem ogółem zadowolony, nie sprawia mi problemów. Jak niektórym z was też mi pęka obudowa przy lewym zawiasie. Jedyne co mnie w nim denerwuje to zintegrowana karta graficzna bo przy niej nie pogram w lepsze gry ale na szczęście mam w nim 2GB ramu (przy 1GB ram karta ma 128 mb pamięci a przy 2GB ma 384mb). Aktualnie mam Win XP SP3 32 bit i się zastanawiam czy opłaca się wgrywać win 7 64 bit bo jak nie to może wgram win XP 64 bit i mam pytanie czy zostawiać system czy go zmienić?

  15. Tomasz napisał(a):

    Moj 5620z ma 5.5 roku, sam mam ok 3. T2310, 1GB RAM, 120GB 5400RPM HDD. Elementy jakie wymienilem to klawiatura i pasta na procesorze. Mialem problem z przegrzewaniem ale wystarczylo wyjac kurz tak jak to opisuje autor. U mnie raczej lapek jest intensywnie uzytkowany. @AreQ, zostan przy XP x86, koniecznie Pro…

  16. Krzysiek napisał(a):

    Posiadam tego laptopa od 2007 roku. Korzystam z niego po kilka godzin KAŻDEGO dnia, a często pracuje on nieprzerwanie przez kilkadziesiąt godzin, po czym daje mu odpocząć przez jedną noc. Obudowa w nienaruszonym stanie, wszystkie porty sprawne, ekran bez żadnych wad. Jedynym mankamentem może być przyciemniona (wytarta) plama na lewo od touchpada. Prawdopodobnie powstała w lecie od trzymania w tym miejscu nadgarstka w okresie wysokich temperatur. Co ciekawe wszystkie klawisze są jak nowe – poza tym jednym wytarciem na obudowie, laptop nie posiada absolutnie żadnych śladów użytkowania. Moja wersja to procesor Intel Dual Core T2330 1.6 GHz, 1GB RAM 333 MHz Hyundai, dysk 80 GB 5400 RPM (a być może nawet 4300 RPM). W tym tygodniu zamówiłem sobie używany procesor Intel Core 2 Duo T8300 2.4 GHz oraz kość pamięci 2GB 667 MHz, gdyż laptop powoli staje się bezużyteczny przy dzisiejszych programach. Będzie to jedyny upgrade jaki wykonam na tym laptopie, ale powinien on przedłużyć jego żywotność o kilka lat. Również nie zamierzam zmieniać tego sprzętu jeśli będzie on w stanie jeszcze popracować.

  17. kk napisał(a):

    Posiadam extensę 5620 w konfiguracji 4 Gb ram, Cpu t7300 2 Ghz, 4mb cache, dysk SSD, matowa matryca, modowany bios, system Win 8 – sprzęt mam 3 lata od nowości i jestem bardzo zadowolony – nie miałem i nie mam póki co żadnych problemów – niebawem zagości procesor t9300 🙂

  18. Johnny JP. RAMBO napisał(a):

    Posiadam takowego już 3 lata. Kupiłem bez WINDOWs’a ( jadę cały czas na LINUXie ). Oryginalny procek wymieniłem na T8300. Chcę włóżyć SSD 120 GB. Sprzęt chodzi jak brzytwa ( jak na moje potrzeby ) !!!!
    Dzięki za sugestie o T9300 !!

  19. tera napisał(a):

    Posiadam ten model od 5 lat. Jest praktycznie bezawaryjny (jeśli komuś służy do przeglądania neta, do gier nie polecam-tnie). Jedyną jego wadą przez te lata były pękające zawiasy. Decydując się na wymianę lepiej zainwestować w nową wzmocnioną magnezową klapę Acera (ok.300 zł)niz kupować używkę za 80, bo po paru miesiącach zacznie znowu pękać. U mnie wymiana była konieczna, bo kompa nie dało się zamknąć, zawiasy wylazły na zewnątrz 😉

  20. willy napisał(a):

    Ja ten model posiadam od 4 lat. W tym czasie wymieniłem procesor na T8300, pamiec do 2G, dysk 320G 7,5k obrotów, w najbliższych dniach zamiana na ssd 120G.

    Zniszczenia: ułamany plastik na słuchawki /kot wskoczył na jacka/, wyłamane złącze łądowania /na szczęście zamocowane do obudowy, kropelka i po krzyku/, obgryziony kabel ładowarki /znow kot/, na nowym procu bateria trzyma 5 minut :(.

    Zalety: klawiatura..nie do zniszczenia, matryca nadal świeci, aż pali. Zawiasy nie tknięte, CD wciąż czyta, porty USB mimo bardzo intensywnego użytkowania…nic.

    Odradzali mi zakup tego laptopa…po 4 latach mogę powiedzieć: NIE ZAŁUJE.

Skomentuj

Ostatnie wpisy