W sierpniu tego roku zrezygnowałem z utrzymywania bramki – routera w postaci stacjonarnego komputera. Rozwiązanie to jest bardzo elastyczne lecz jednocześnie energochłonne. Rachunki za energię były znacznie wyższe.
W związku z powyższym postanowiłem zakupić sobie niedrogi router Wi-Fi. Podstawowym kryterium zakupu była cena. Za niecałe sto złotych znalazłem router Asus RT-G32. Niedrogi, posiada wszystkie podstawowe możliwości, aby zbudować na nim domową sieć LAN. Niestety długo się z tego zakupu nie cieszyłem.
Router przez kilka tygodni zachowywał się poprawnie. Pierwszy raz zawiodłem się na nim, gdy obudziłem się rano i stwierdziłem, że nie jestem w stanie połączyć się z Internetem. Wszystkie światełka w routerze sprawiały wrażenie jakby wszystko było w porządku. Pomyślałem więc, że nastąpiła przerwa w dostępie do Sieci. Podłączyłem kabel ethernetowy bezpośrednio z modemu do laptopa. Łącze było. Zresetowałem router i znów zaczął działać, jednak całą potrzebną mi konfigurację musiałem przeprowadzić ponownie. Problem ten powtórzył się kilkakrotnie.
Pewnego dnia sytuacja z brakiem połączenia znów miała miejsce. Tym razem objawy były nieco inne. Przez Wi-Fi można się było połączyć z routerem. Jednak wbudowany weń serwer DHCP nie przydzielał adresu IP. Połączenie zestawione przez kabel istniało chyba tylko fizycznie. Wszystkie kontrolki odpowiadające portom ethernetowym były zaświecone, jednak tylko jeden z nich był faktycznie wykorzystany. Kilkukrotne resetowanie przyciskiem na tylnej ściance, a także kilkukrotne odłączanie zasilania nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Byłem zmuszony oddać router do reklamacji. Po ponad dwutygodniowym oczekiwaniu otrzymałem informację, że firmowy serwis nie jest w stanie naprawić urządzenia. Tak się też złożyło, że sprzedawca nie był w stanie wymienić routera na nowy. Ucieszyło mnie to, ponieważ kolejny egzemplarz mógłby się okazać podobnym niewypałem. Dostałem zwrot pieniędzy i zakupiłem nowe urządzenie – oparty na dystrybucji BusyBox – Pentagram Cerberus DSL Wi-Fi 802.11n P 6361 wraz z półrocznym abonamentem na program antywirusowy Panda Antyvirus PRO 2009. Jak się będzie sprawował – zobaczymy. Pod względem funkcjonalnym spełnia wszystkie moje potrzeby.

Tak szczerze mówiąc trochę w tym prawdy jest ale nie do końca.
czytać, uczyć się i kombinować. A pewnie będzie Ok.
Kupiłem ten sam model RT-G32, jak nowy ( sprzedawca twierdził że aby go podłączył sprawdzić czy działa). I tak, podłączenie ok, na chwilę wszystko było ok, ale to na chwile. Później kwestia konfiguracji, prawidłowo skonfigurowany – dalej problemy. Jak kolega pisze bezpośrednio internet działał, po przejściu na router nie działa. W ogóle nie mogłem się połączyć laptopem przez wifi, router podłączony do stacjonarnego. Kilka dni prób, kombinacji, czytania na forum, porad informatyka zawodowego. Stwierdził ostatecznie żebym go wywalił i kupił coś lepszego, ewentualnie ktoś mi wcisnął bubla bo był uszkodzony. No to zacząłem dalej kombinować bo szkoda prawię stówki wyrzucić. Znalazłem w sieci Firmware i postanowiłem wgrać, i tak mu nie zaszkodzę. Dobrałem dobrą wersję, wgrałem. W końcu wszystko w ustawieniach zaczęło normalnie działać ( podczas robienia save’a przy ustawieniach nic się nie działo, ustawienia się nie zapisywały – po zmianie Firmware’a normalnie byłem w szoku bo pierwszy raz zobaczyłem pasek procentowy który się uruchomił podczas zachowywania ustawień i zapełnił w 100%.) Od tego momentu myślę, nie no będzie chyba OK. Konfiguracja prawidłowa jak wcześniej, patrzę działa. Miło aż się zrobiło, ale jeszcze lepiej gdy odpaliłem laptopa i skonfigurowałem w laptopie też wifi. Na początku wykryło router i połączenie ale nie można było go prawidłowo nawiązać. Niby jest połączenie ale nie ma dostępu do internetu. Tak popatrzyłem w ustawieniach routera było tam puste pole na wpisanie tego Maca czy coś takiego. I tam wpisałem adres fizyczny łącza. I do dnia dzisiejszego wszystko ładnie śmiga. A minęło już ok 6 miesięcy od jego podłączenia. Tak więc też trzeba trochę umiejętności
witam, mam pytanie , jak się udało wgrać nowego firmware? bo umnie przez opcje new firmware przycisk upload w ogole jakby nie dzialal…
Nie przypominam sobie abym wgrywał nowy firmware do routera. Już nie używam tego modelu.