Zasilacz awaryjny APC – Back-UPS® ES – dobrze wydane pieniądze

Przez długi czas utrzymywałem w domu bramkę – router domowej sieci. Częstym problemem były braki prądu. Najczęściej występowały krótkie spadki napięcia – dwie trzy sekundy, ale bywało tak, że energii nie było kilkanaście, nawet kilkadziesiąt minut. Koniec końców postanowiłem ten problem rozwiązać.

Sporo czasu zastanawiałem się nad zakupem porządnego UPS-a. Nie chciałem nic taniego, bo z doświadczenia wiem, że warto wyłożyć pieniądze na droższy, ale i jakościowo lepszy produkt. Mój wybór padł na produkt firmy APC, a konkretnie model Back-UPS® ES. To był strzał w dziesiątkę, typowy zasilacz awaryjny do amatorskich zastosowań domowych.

Zasilacz ten posiada osiem gniazd do podłączenia urządzeń elektrycznych. Cztery z nich są podłączone do akumulatora i układu antyprzepięciowego, a pozostałe cztery mają tylko zabezpieczenie antyprzepięciowe. Zasilacz można podłączyć do komputera kablem USB. Dzięki temu możemy podglądać bieżące parametry zasilacza oraz ustawić go tak, aby wyłączył on komputer kiedy zapasowa moc jest już na wyczerpaniu. Kilka razy zdarzyło się, że funkcja ta została wykorzystana. Bardzo często słyszę charakterystyczne „kliknięcia” w momencie, w którym następuje spadek zasilania bądź jego całkowity zanik. Jeszcze jedną ważną zaletą tej konstrukcji jest bardzo ergonomiczne rozmieszczenie gniazd. UPS wygląda jak taka duża listwa zasilająca.

Z takim urządzeniem mój sprzęt komputerowy oraz elektroniczny jest o wiele bezpieczniejszy. Zdarzyło mi się kiedyś być świadkiem zdarzenia, podczas którego przepięcie z sieci zniszczyło komputer – spalona płyta główna, zniszczona elektronika dysku. Ponieważ mieszkam w budynku z epoki gierkowskiej, gdzie instalacja elektryczna nie ma uziemienia z prawdziwego zdarzenia, chciałem się zabezpieczyć przed podobną sytuacją. Trudno powiedzieć czy wystąpiło zdarzenie, które mogło by zniszczyć któryś z moich sprzętów, czy nie, choć jest to mało prawdopodobne. Nie chcę tego wiedzieć. Faktem jest, że stosunkowo często rejestrując charakterystyczne pyknięcia mojego UPS-a jestem przekonany, że dokonałem dobrego wyboru.

Jako użytkownik urządzenia Back-UPS® ES mogę je polecić użytkownikom komputerów, w szczególności tym, którzy mieszkając w budynkach z instalacją elektryczną wg starych norm, są dużo częściej narażeni na różne prądowe anomalie. Wiem także, że owe anomalie zdarzają się również w nowym budownictwie. Taki zasilacz awaryjny na pewno zmniejszy ryzyko zniszczenia bardzo delikatnej w dzisiejszych czasach elektroniki.

Autor: grzeszy - 5, Listopad 2009
Kategoria: Opinie, Sprzęt

Skomentuj

Ostatnie wpisy